Proszę pokazać język, czyli pierwszy krok w chmurach…

Proszę pokazać język. I powiedzieć AAAaaaa. Dziękuję. Oddychać, nie oddychać. Można oddychać. EKG, kłucie, laryngolog, okulista, spirometria, badanie pola widzenia… Trzy godziny później mam to na papierze – zdolny. Niestety, co prawda nie do wszystkiego, ale do latania – owszem. Pierwszy krok w chmury zaliczony – kolejne badanie w 2013.

Ale od początku… Już prawie dekada minęła od kupienia przeze mnie podręcznika do licencji pilota samolotowego. Przez ten czas robiłem wiele rzeczy, co skutkuje m.in. posiadaniem przeze mnie na koncie wielokrotnie większej liczby startów niż lądowań na pokładzie samolotu. Jednak ciągle mi czegoś brakowało. Tym czymś jest możliwość omijania korków górą. Do tego konieczna jest magiczna PPL(A) – Private Pilot License (Aeroplane). W największym skrócie mówiąc, pozwala ona latać niezarobkowo samolotami po całej okolicy, a nawet i za miedzą.

Do jej zdobycia konieczne jest przejście badań lekarskich i zdobycie papierka podpisanego przez lekarza-orzecznika (done), kursu teoretycznego – w moim przypadku 130 godzin spędzę w sali konferencyjnej szkoły Silvair, i wylatanie co najmniej 45 godzin z instruktorem – to, jeśli coś się nie zmieni, również w tej szkole. Wybór został podyktowany względną bliskością lotniska i jednocześnie jego oddaleniem od strefy kontrolowanej Okęcia. A czym jest strefa kontrolowana? O tym w kolejnych odcinkach, w których postaram się streścić wszystko, czego dowiaduje się człowiek na kursie pilotów 🙂

  • mt3o

    Dużo kosztuje taka zabawa? Przyznam, że kiedyś latanie mnie kręciło, ale byłem za młody żeby się przymierzać do licencji. Teraz to czasu mało, ale jak się mgr’a dorobię to czemu nie?
    Ile może kosztować wyrobienie licencji i polatanie raz na jakiś czas?

  • Przyznam, że to właśnie koszty spowodowały 10-letni okres oczekiwania od kupienia podręcznika do pójścia na kurs 😉

    Najtańszy, jaki znalazłem w PL, to ok. 15 tysięcy złotych za całość w bielskiej szkole Normal. Poniżej tej kwoty można znaleźć jedynie kursy mikrolotowe, których cena zaczyna się – jeśli dobrzre pamiętam – od ok. 7.5 tysiąca PLN. Do tego oczywiście trzeba dodać dojazdy lub spanie, koszt wzięcia urlopu itp. Poza tym badania lekarskie – w przypadku PPL(a) około 300 zł, podstawowych przyrządów nawigacyjnych – około 100 zł i słuchawek – 299 za wyglądające sensownie. +nakolannik (70-200) i mapy (całej Polski – ok. 220-280 zł). Ratuuunkuuu!